Iberia Tbilisi - Jagiellonia Białystok na żywo - Piłka nożna
Rewanż play-offów Ligi Europy 2026/27 pomiędzy Iberią Tbilisi a Jagiellonią Białystok odbędzie się 27 sierpnia 2026 roku o godz. 18:00 czasu polskiego na stadionie w Tbilisi. Białostoczanie przystępują do tego spotkania z ogromną zaliczką - w pierwszym meczu rozbili gruzińskiego mistrza 4:0, zdobywając bramki przez Imaza, Agbonifo, samobójcze trafienie Alhassana i Lozano. W jedynym dotychczasowym bezpośrednim starciu obu ekip, rozegranym 20 sierpnia 2026 roku, Jagiellonia była bezkonkurencyjna.
Informacje o meczu Iberia Tbilisi - Jagiellonia Białystok
Spotkanie Iberia Tbilisi - Jagiellonia Białystok rozegrane zostanie 27 sierpnia 2026 roku o godzinie 18:00 czasu polskiego (16:00 UTC) w Tbilisi, w ramach rewanżu play-offów Ligi Europy UEFA 2026/27. Drużyna, która wygra dwumecz, awansuje bezpośrednio do fazy ligowej, a przegrany zagra w fazie ligowej Ligi Konferencji UEFA.
Gdzie oglądać mecz Iberia Tbilisi - Jagiellonia Białystok?
Polscy kibice mogą śledzić to starcie zarówno w telewizji, jak i przez Internet. Podobnie jak w przypadku pierwszego meczu, transmisja telewizyjna dostępna będzie w sportowych kanałach Polsatu. Mecz pokaże również platforma streamingowa Polsat Box Go, dostępna na komputerach, tabletach i smartfonach.
Mecz pomiędzy Iberią Tbilisi a Jagiellonią Białystok - zapowiedź spotkania
Jagiellonia jedzie do Tbilisi jako zdecydowany faworyt - prowadząc 4:0 po pierwszym meczu, białostoczanie są o krok od zapewnienia sobie miejsca w fazie ligowej Ligi Europy.
Stawka rewanżu jest jasna: zwycięzca dwumeczu zagra w fazie ligowej Ligi Europy, przegrany trafi do fazy ligowej Ligi Konferencji. Jagiellonia, prowadzona przez trenera Adriana Siemieńca, osiągnęła imponujący wynik w pierwszym meczu - Jesus Imaz (z karnego), Jeremy Agbonifo, samobójcze trafienie Ibrahima Alhassana oraz Sergio Lozano zbudowali niemal niemożliwą do odrobienia przewagę. Iberia będzie musiała dokonać czegoś prawie niemożliwego, by awansować dalej.
Gospodarz rewanżu to dwukrotny z rzędu mistrz Gruzji - klub znany wcześniej jako SK Saburtalo Tbilisi, który zmienił nazwę i właściciela. Właściciel Tariel Checzelaszwili, były minister sportu Gruzji w latach 2015-2017, zbudował drużynę o wyraźnej ofensywnej tożsamości. Iberia potrafi grać odważnie i wysoko odbierać piłkę, jednak - jak pokazał pierwszy mecz - jej defensywa jest podatna na szybkie, precyzyjne kontry. Konfrontacja w Tbilisi może być emocjonująca, lecz cztery bramki przewagi to przepaść niezwykle trudna do zasypania.
Iberia Tbilisi - Jagiellonia Białystok - bezpośrednie mecze
Historia bezpośrednich spotkań Iberii Tbilisi i Jagiellonii Białystok jest na razie jednorozdziałowa - obie drużyny zmierzyły się po raz pierwszy właśnie w tej edycji Ligi Europy. Pierwsze starcie nie pozostawiło złudzeń co do różnicy jakości, choć rewanż w Tbilisi może przynieść zupełnie inną dynamikę.
Poniżej prezentujemy jedyne dotychczasowe bezpośrednie starcie obu drużyn:
- 20.08.2026 - UEFA Europa League, play-offy (pierwszy mecz) - Jagiellonia Białystok 4:0 Iberia Tbilisi
Jagiellonia Białystok - aktualna forma
Jagiellonia przystępuje do rewanżowego spotkania w Tbilisi po znakomitym wyniku w pierwszym meczu i wyraźnie potwierdzonej jakości w europejskich pucharach w tym sezonie - 7 goli strzelonych i 2 stracone w 3 meczach Ligi Europy 2026/27.
Droga białostoczan do play-offów była wymagająca. W trzeciej rundzie kwalifikacji Jagiellonia najpierw pokonała u siebie Rangers FC 2:1 (6 sierpnia), a tydzień później wywalczyła remis 1:1 na legendarnym Ibrox w Glasgow (13 sierpnia), co pozwoliło przejść dalej w dwumeczu. W Ekstraklasie forma była mniej przekonująca - 9 sierpnia drużyna przegrała 0:2 z Widzewem Łódź. W play-offach jednak drużyna Siemieńca pokazała swoje prawdziwe oblicze: 4:0 z Iberią w pierwszym meczu to świetny wynik, dający komfort przed rewanżem.
Kluczową rolę w rozegranym w Białymstoku spotkaniu odegrał Jeremy Agbonifo - 20-letni Szwed wypożyczony z Lens - który zachwycił ofensywną grą i strzelił jedną z bramek. Doświadczony Jesus Imaz nie zawiódł natomiast z rzutu karnego.
Iberia Tbilisi - aktualna forma
Iberia Tbilisi podchodzi do rewanżowego meczu z czterobramkowym deficytem, ale jej droga w europejskich pucharach w tym sezonie była długa i pełna napięcia.
Jako mistrz Gruzji klub startował od pierwszej rundy eliminacji Ligi Mistrzów, gdzie pokonał Florę Tallinn. W kolejnej rundzie natknął się na Slovan Bratysławę - u siebie przegrał 0:2, a na wyjeździe zremisował 1:1 - przez co automatycznie trafił do eliminacji Ligi Europy. Tam pewnie wyeliminował Larne w trzeciej rundzie kwalifikacji, awansując do play-offów. Pierwszy mecz z Jagiellonią zakończył się wysoką porażką 0:4 - Iberia radziła sobie nieźle w pierwszej połowie, jednak po stracie kolejnych bramek wyraźnie się posypała.
Rewanż w Tbilisi na własnym stadionie może wydobyć z Iberii jej najlepszy futbol - trener Adrian Siemieniec przyznał przed dwumeczem, że rywal ma "wyraźną ofensywną tożsamość" i lubi grać wysoko. Jednak czterobramkowa strata stawia Iberię w niezwykle trudnej sytuacji - Gruzini muszą odrobić aż cztery gole, aby doprowadzić do dogrywki.
Ciekawostki i statystyki dotyczące rywalizacji
Choć Iberia Tbilisi i Jagiellonia Białystok dopiero nawiązują swoje europejskie relacje, obydwa kluby mają za sobą ciekawe drogi do tego historycznego dwumeczu. Dla Iberii to pierwszy raz w historii w play-offach Ligi Europy - dla Jagiellonii kolejny dowód na to, że Białystok stał się stałym uczestnikiem europejskiej sceny.
- Jagiellonia zdobyła 7 bramek i straciła tylko 2 w 3 meczach UEFA Europa League 2026/27 przed rewanżem.
- Jesus Imaz strzelił swojego gola z karnego w wieku 35 lat, potwierdzając, że nadal jest kluczową postacią w europejskich pucharach.
- Iberia 1999 Tbilisi to dwukrotny z rzędu mistrz Gruzji, wcześniej znana jako SK Saburtalo Tbilisi - klub zmienił nazwę po przejęciu przez nowego właściciela.
- Zwycięzca dwumeczu trafi bezpośrednio do fazy ligowej Ligi Europy, a przegrany - do fazy ligowej Ligi Konferencji UEFA.
- Iberia pokonała Florę Tallinn w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, ale odpadła ze Slovan Bratysławą (0:2, 1:1), po czym trafiła do Ligi Europy.